Logogram strony

Myśliciel A.Rodin

Narodziny gwiazdy

Rozmiar tekstu

Co po kursie?

Przygotowując program kursu postawiłem sobie za cel udostępnienie słuchaczom kompendium wiedzy o najnowszych metodach organizowania pracy zespołowej. Celowo nie piszę tu o metodach zarządzania, bo zarządzanie to tylko jeden z modeli organizowania pracy, w którym ktoś pracę rozdziela, a następnie egzekwuje jej wykonanie. Model alternatywny to samoorganizacja turkusowa, gdzie decyzję podejmują ci, którzy się na przedmiocie danej decyzji najlepiej znają, i którzy będą ją realizować. Ten drugi model okazuje się szczególnie skuteczny — by nie powiedzieć jedyny skuteczny — przy pracy zdalnej i rozproszonej, która w dzisiejszych czasach staje się coraz powszechniejsza.

Zdaję sobie oczywiście sprawę, że wejście na "drogę do turkusu" to poważna i niełatwa decyzja. Moim słuchaczom staram się więc przekazać wiedzę, która z jednej strony pozwoliłaby im na podjęcie świadomej decyzji, czy chcą swoje miejsca pracy kształtować wg. turkusowego modelu, a z drugiej — umożliwiła wdrożenie pewnych prostych zasad zaraz po zakończeniu kursu. Bo choć proces przebudowania firmy w całości jest trudny i czasochłonny, to drobne zmiany w naszym najbliższym otoczeniu można wdrożyć niemal od ręki i w sposób nie naruszający żadnych korporacyjnych reguł.

Sądzę, że najlepiej i najłatwiej rozpocząć od zmiany własnych nawyków komunikacyjnych: aktywne słuchanie, komunikat „JA”, asertywna rozmowa, wygrał-wygrał, postawa coacha w miejsce prokuratora. Zaczynając od siebie nie należy też rezygnować z innych. Na początek zaprośmy do turkusowego kręgu najbliższych współpracowników, by później stopniowo poszerzać tę grupę.

Gdy pozyskamy już grupę zwolenników można zacząć pracować wspólnie nad zasadami dobrej debaty. Może z czasem uda się wdrożyć te zasady w całej firmie. Możemy też wdrażać wybrane "przykazania" z Turkusowego Dekalogu opisanego w mojej książce w rozdziale 2.3.2 Turkusowa cywilizacja pracy lub też na stronie Turkusowa firma XXI wieku.

Tym, którzy zdecydują się wdrażać turkusową samoorganizację samodzielnie, bardzo polecam książkę Michael’a Abrashoff’a "Its your ship", która w języku polskim ukazała się pod tytułem „Ty tu dowodzisz”. To historia komandora amerykańskiej marynarki wojennej, który odmienił oblicze swojego okrętu (nosiciela rakiet z 1.500-osobową załogą), czyniąc z początkowo najgorszej jednostki floty, jednostkę nie tylko najlepszą, ale będącą wzorem dla innych.

Polecam też książki Andrzeja Jeznacha, w którego firmie turkus zrobił się niemal sam: Jeznach Andrzej, Szef, który ma czas. Rewolucja zarządzania — dziennik budowy turkusowej firmy; Helion One Press 2017.

Zapraszam również pod zakładkę Organizacje turkusowe w Polsce, gdzie znajdują się relacje twórców tych firm o ich drodze do turkusowej cywilizacji.