Logogram strony

Myśliciel A.Rodin

Rozmiar tekstu

R.Praszkier; Co powoduje, że niektóre transformacje społeczne są trwałe i głębokie? 13 gru 2012

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Kapitał społeczny na przykładzie polskiej podziemnej Solidarności, amerykańskiego Ruchu Praw Obywatelskich
oraz pokojowych przemian w Kraju Basków

Nieunikniona dla naszego przeznaczenia jest sieć wzajemności.
Cokolwiek dotyczy bezpośrednio jednostek, wpływa pośrednio na całość.

Martin Luther King

Wielkie pokojowe transformacje społeczne związane są z sieciami społecznymi bazującymi na wzajemności, o której mówi Martin Luther King. Jakie cechy mają takie sieci? Co powoduje, że mimo braku nowoczesnych technologii informatycznych (telefonów komórkowych, facebooka, a nawet — jak w wypadku odziemnej Solidarności — zwykłych telefonów) sieci te łączą miliony ludzi, tworząc prężną, wspierającą się wzajemnie, efektywnie działającą społeczność? I odwrotnie: dlaczego, mimo użycia rozwiniętych technologii informatycznych, wiele sieci — po błyskotliwym starcie — powoli zamiera, nie wywierając długofalowego wpływu?

Hipotezą do badań było przekonanie, że do uzyskania trwałej, systemowej i nieodwracalnej zmiany społecznej na dużą skalę potrzebna jest sieć społeczna o specyficznych właściwościach, sprzyjających tworzeniu się obywatelskiego kapitału społecznego. Uczestnicy tej sieci powinni być jej współtwórcami, a więc ważnym czynnikiem jest oddolność i poczucia współtworzenia ruchu. Ponadto, aby ruch był masowy, powinien otworzyć się i łączyć ludzi z różnych kręgów i grup — zwykle izolowanych względem siebie.

Przedstawione zostały podstawy teoretyczne analizy ruchów społecznych, a w tym nowoczesne poglądy na temat rozwoju sieci, a następnie badania pilotażowe polskiej Solidarności podziemnej, które uprawomocniły hipotezy o roli oddolności, otwierania się na mniej znane osoby i kapitału społecznego. Ponadto zostały zaprezentowane surowe wyniki z badania przemian pokojowych w Kraju Basków. Naszkicowano analogie pomiędzy polską Solidarnością podziemną a amerykańskim Ruchem Praw Obywatelskich Martina Luthera Kinga.

A.Blikle, Inteligencja emocjonalna i budowanie relacji, 15 lis 2012

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wiele osób sądzi, że osobisty sukces w życiu zależy — poza pracowitością i tzw. łutem szczęścia — od naszego ilorazu inteligencji (ang. IQ). Tymczasem prawda jest całkiem inna. Iloraz inteligencji, który jest niewątpliwie bardzo ważny, wcale nie przesądza o sukcesie. Przesądza o nim zdolność do budowania trwałych i pozytywnych relacji z ludźmi, co od stosunkowo niedawna, bo od lat kilkunastu, jest nazywane inteligencją emocjonalną. Dziś uważa się, że na naszą inteligencję składają się dwie grupy cech osobowościowych: inteligencja racjonalna (IQ) i inteligencja emocjonalna.

Jedną z najważniejszych składowych inteligencji emocjonalnej są umiejętności społeczne, na które składają się: skuteczne przekonywanie, umiejętność słuchania, łagodzenie konfliktów, katalizowanie zmian, tworzenie więzi, współpraca, organizowanie współdziałania. Wyrażając to samo innymi słowy, powinniśmy:

  1. wiedzieć kiedy i jak ludzi słuchać,
  2. wiedzieć kiedy i jak z ludźmi rozmawiać,
  3. tak rozwiązywać konflikty, aby nikt nie poczuł się dotknięty z powodu porażki,
  4. zbudować i utrzymywać otwarty dialog z tymi, na których nam zależy.

Pobierz:

Prezentacja "Inteligencja emocjonalna"

Prezentacja "Budowanie relacji"

Tekst do obu prezentacji "Komunikacja interpersonalna" W niedalekiej przyszłości będzie to jeden z rozdziałów mojej książki.

Książka, w której znajduje się materiał o talentach, i która zawiera klucz do testu na witrynie http://www.strengthsfinder.com, to:

Marcus Buckingham, Donald O. Clifton, Teraz odkryj swoje silne strony, MT Biznes 2003

A.Kinast i M.Forkun TQM w rachunkowości, 21 cze 2012

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dwugłos Andrzeja Kinasta i Marka Forkuna na temat wdrożeń TQM w rachunkowości

Andrzej Kinast, Czy z nudnego księgowego da się wykrzesać orędownika TQM?
Partner Blackstones Audit, członek Institute of Chartered Accountants in England and Wales, posiada kwalifikacje biegłego rewidenta w Polsce.

Dane finansowe, sprawozdawczość wewnętrzna i zewnętrzna, analizy i raporty, a w tym wszystkim stanowisko księgowego realizującego strategie biznesowe firmy oraz założenia strategiczne.

Czy istnieje możliwość zmiany sposobu myślenia osób zajmujących się finansami tak, by jednocześnie realizowały założenia TQM? Czy można „unieść się” ponad cyframi i spojrzeć na finanse z punktu widzenia benchmarku oraz skojarzyć to z elementami poza bilansowymi?

Zaproponuję dyskusję na ten temat.


Mark Forkun, Przywództwo w Kulturze Lean. Jak być liderem Lean w obszarze finansów!
Operational Excellence Director w Value Coaching, członek Chartered Certified Association of Accountants, akredytowany dostawca usług Instytutu Przywództwa & Zarządzania (ILM).

Koszty nie istnieją po to, aby je kalkulować. Koszty istnieją po to, aby je redukować.” — Taiichi Ohno, the Toyota Production System

Celem zastosowania Lean w Rachunkowości jest wspieranie przedsiębiorstwa Lean jako element realizacji strategii biznesowej. Jest to dążenie do przejścia od tradycyjnych metod rachunkowości do systemu, który mierzy i motywuje do stosowania doskonałych praktyk biznesowych w organizacji Lean.

Organizacje, które wdrażają Lean Management często pomijają dział finansów i księgowości. Ta prezentacja będzie próbowała pokazać, że dział finansów i księgowości może odgrywać kluczową rolę w optymalizacji funkcjonowania organizacji przez Lean Management.

Prezentacja do pobrania

A.Blikle, Posłysz głos procesu losowego, 11 paż 2012

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W medialnych wiadomościach gospodarczych często słyszymy informacje o wzrostach i spadkach różnych walorów finansowych, które brzmią mniej więcej tak: „Kurs Euro do złotego rośnie z 4,05 do 4,07, a kurs dolara z 3,28 do 3,31. Złotówka się umacnia”.

Słuchacze, którzy w tym czasie jedzą w domu śniadanie lub piją poranną kawę w biurze, zwykle ulegają przekonaniu, które nazwę syndromem balonika. Podświadomie myślą jak ktoś, kto właśnie posłyszał, że balonik się wznosi. A skoro tak, to zapewne jeszcze jakiś czas będzie się wznosił. I oczywiście podobnie jest z opadaniem.

Czy to oznacza, że zmian w kursach walut w ogóle nie daje się przewidzieć? Oczywiście że nie. Przewidywać można — naturalnie jedynie statystycznie (co to znaczy, o tym na wykładzie) — ale na pewno nie na podstawie danych z dwóch kolejnych dni. Ceny walut i przeważająca większość wszystkich ekonomicznych i biznesowych wskaźników nie zachowuje się bowiem jak balonik.

Jak balonik nie zachowują się też rosnące i opadające wartości sprzedaży i zysku, deficytu i przychodów skarbu państwa, udziału produktów z defektem w całkowitej produkcji, liczby wypadków ulicznych w mieście i wiele innych. Te wszystkie zjawiska to procesy losowe, które nazbyt często błędnie interpretujemy, czy to pod wpływem syndromu balonika, czy też odwołując się do „zdrowego rozsądku”.

Tak jednak wcale nie musi być. Istnieją dostępne dla każdego metody pozwalające — jak to określił ich twórca Walter Shewhart — posłyszeć głos procesu oddzielając sygnał od szumu. O tym jak słuchać głosu procesu postaram się opowiedzieć w taki sposób, aby nikogo nie zanudzić matematyką. Nie wierzysz? To przyjdź i posłuchaj.

Prezentacja do pobrania.

Zdjęcia do obejrzenia.

Rafał Ohme, Opiekuńcze instynkty w mózgu; 30 maj 2012

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

O tym, że mózg to ważny organ wiedzą wszyscy. Służy myśleniu, kieruje zmysłami, reguluje funkcje życiowe organizmu. Ale czy wiedzą Państwo, że mózg zarządza nie tylko biologią, ale troszczy się o naszą duchowość? Zapamiętując praktycznie wszystko (naginając nieco fakty, to fakt) mózg gromadzi wiedzę o tym jak żyć, komu ufać i czego unikać. Co najciekawsze, nie zdajemy sobie sprawy z większości tej bezcennej wiedzy, jaką posiadamy. „Nie wiem, że wiem” – oto dobry opis naszej psychologicznej kondycji. Jedni nazywają ją utajoną pamięcią, inni nieświadomie nabytą kowariancją, a jeszcze inni, po prostu, podświadomością.  To tam właśnie mieści się siedlisko intuicji, prywatnego Anioła Stróża, który mówi co robić, a czego nie. Owa intuicja stale nam podpowiada tylko nie zawsze ją słyszymy. Dlatego, że jesteśmy zbyt pragmatyczni, zbyt zmęczeni, albo zbyt zabiegani. Intuicję bezwiednie ćwiczymy i wzbogacamy przez całe życie, już od milionów lat. Myli się rzadko. To ona — a nie rozum — jest najlepszym instrumentem szacowania relacji międzyludzkich, niedawno odkryte neurony lustrzane są prawdziwymi ekspertami w odczytywaniu emocji i intencji u innych. Tymczasem na intuicji nie warto opierać analiz finansowych lub skreśleń w grach losowych. Liczby w toku ewolucji pojawiły się stosunkowo niedawno, zatem mózg nie zdołać się jeszcze przez nie przegryźć, ale już za kilkaset tysięcy lat, kto wie… ?

Prezentacja do pobrania

Sylwetka wykładowcy

Strona 1 z 2

RSS